wtorek, 4 listopada 2014

Dzień drugi

Witajcie kochani! Zaczynam dzień drugi! Postanowiłam, iż nie zjem dziś nic. Jednak nic z tego nie wyszło. Skusiłam się na kanapkę z ciemnym chlebkiem i łososiem oraz sałatkę jarzynową i znowu byłam cały dzień na gumie do żucia. Czuję się kiepsko, mam dość sporo nauki i nic nie wchodzi mi do głowy. Cały czas myślę o jedzeniu, mimo iż nie jestem zbytnio głodna i próbuję się czymkolwiek zająć, byleby tylko nie jeść i się nie uczyć. Nie mam dziś czasu na ćwiczenia. Zrobię więc 50 brzuszków i 30 przysiadów. 



Piękności





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz